Menu

Pracuj dobrze

Garść inspiracji do porannej kawy

Co jeść w pracy? Top 5 pomysłów na jedzenie do biura

dobrapracablog

foodiesfeed.com_eatingpretzelwithsesameseeds

Co jeść w pracy? Jeśli twoja odpowiedź, to kawa i ciastko, to na tym paliwie daleko nie zajedziesz. Jedzenie w biurze ma znaczenie i wpływa na to jak nam się pracuje. 

Szacuje się, że ponad połowa pracowników biurowych nie je śniadań, a pierwszy posiłek spożywa około 11. Większość z nas je coś w okolicy pory lunchu, a największe obżarstwo zalicza wieczorem. To prosta droga do tycia, chorób i złego snu. W nocy kiszki trawią, a miały odpoczywać. Rano nie chce się jeść - i kółko złych nawyków kręci się w najlepsze. Co jeść w pracy, żeby to przerwać?

1. Zapomnij o fast foodzie, wybierz fast owoc lub fast warzywo

Bo to jest prawdziwe szybkie jedzenie. Nie musisz podgrzewać, ani mieszać, po prostu umyj i zjedz. Banan, gruszka, jabłko, oliwki, marchewka pokrojona w słupki, czy maliny, które będą dostępne prawie do końca jesieni, to zdecydowanie lepszy pomysł niż każdy gorący kubek czy zupka z mikrofali. 

2. Małe jest piękne: suszone owoce i orzechy

Są kaloryczne i bogate w węglowodany, ale to prawdziwe paliwo dla mózgu. Zwróć uwagę na orzechy brazylijskie, są bardzo bogate w selen, którego nam notorycznie brakuje, uważaj na dosładzane i mocno konserwowane mieszanki bakalii. Dodaje się do nich dwutlenek siarki ( E220), który teoretycznie nie szkodzi nam w małych ilościach, ale u wrażliwców może powodować wzdęcia, nudności czy bóle głowy. 
Orzechy brazylijskie, selen

3. Zrób sobie bento!

Czyli mówiąc po naszemu, posiłek zapakowany w poręczne pudełko do pracy. Warto zabrać tam to, co lubicie. Tradycyjne  japońskie bento składa się z ryżu, mięsa lub ryby i gotowanych warzyw, kiszonek. To coś więcej niż popularne kanapki. Dobrze skomponowane bento to w pełni zbilansowany posiłek i... najprzyjemniejsza cześć dnia. Czy to zajmuje dużo czasu? Nie! Jeśli dojdziesz do wprawy wystarczy Ci kwadrans. Więcej pomysłów np. TUTAJ. 

bento do pracy

4. Nie bój się tłuszczów! 

Wbrew temu co do niedawna uważano i co nadal promuje część dietetyków, tłuszcze to wcale nie samo zło. Usprawniają myślenie, są efektywnym źródłem energii i nie powodują wzrostu cukru we krwi, co w epoce epidemii cukrzycy typu drugiego nie jest bez znaczenia. Nie bój się tłuszczów!  Oczywiście nie chodzi o to, aby w przerwie na lunch zajadać się smalcem ze skwarkami, ale jeśli uda się zjeść np. awokado ( zawiera około 20 gram tłuszczów w 1 sztuce), to zrobisz sobie tylko przysługę. 

5. Jedz w pracy, po prostu!

Obowiązuje tu zasada mniejszego zła. Nawet jeśli twoim posiłkiem jest tylko bułka z szynką od "Pana Kanapki", to lepsze to, niż nic. To co nam robi najgorzej: w kontekście efektywności, sił, przemiany materii, to długotrwałe posty w ciągu dnia i wieczorne "rzucanie się" na jedzenie. 

Przemyśl swoje posiłki w pracy i nie czekaj, aż dopadnie Cię wilczy głód!

 

Napisz koniecznie co jesz w pracy! Może zmieniłeś swoje nawyki i widzisz różnicę w samopoczuciu? Podziel się!

 

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • arturborys

    potwierdzam, że tłuszcze nie tuczą. Od kilku miesięcy jestem na własnej diecie (białka i tłuszcze) pod nazwą "zero pieczywa", zgubiłem kilka kilogramów bez efektu jojo itp. Np; zjadam na śniadanie jajecznicę z 3-4 jajek z zółtym serem jestem najedzony na kilka godzin, do tego obiad (mięso + surówki) i na kolację jogurt smakowy + płatki owsiane. Praktycznie nie chodzę głodny. polecam

© Pracuj dobrze
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci